Otwiera się w nowej karcie

Magiczne przedmioty w bajkach

Kiedy byłam małą dziewczynką zafascynował mnie Plastusiowy Pamiętnik Marii Kownackiej. Do tego stopnia, że sama ulepiłam figurkę z wielkimi uszami, która zamieszkała w moim piórniku. Sypiał w przegródce na gumkę do ścierania i był dla mnie tak prawdziwy, jak koleżanka ze szkolnej ławki. Która zresztą też miała swojego Plastusia. Dzięki niemu nasze piórniki ożyły, a szkolne życie nabrało smaku przygody.

W nagranych na kasetę magnetofonową Baśniach Afanasjewa spotkałam starą, niepotrzebną lampę. Dzięki której rozśpiewał się słowik-okularnik, gdyż stała się jego prywatnym księżycem. Znalazłam fortepian, który pasł się na łące wśród krów. Dlaczego? Bo w domu nikt na nim nie grał, a jedynie ścierano zeń kurze. I cudnie śpiewającą pannę – fontannę uwięzioną w pałacowych murach przez rozkochanego w niej króla. Uschła odgrodzona od słońca i drzew, by uwolniona odrodzić się w dawnej postaci.

Ach, jak bardzo chciałam mieć swój Zaczarowany ołówek! Taki sam jaki miał Piotruś z kreskówki o takim właśnie tytule. Cokolwiek chłopiec nim narysował – natychmiast wyłaniało z kartki i stawało się prawdziwe. Drabina, łódka, parasol, karmnik dla ptaków, most na rwącej rzece – cokolwiek było w danej sytuacji potrzebne. Dopiero po latach uświadomiłam sobie, że zaczarowany ołówk jest jedynie skrótem myślowym, a moc naprawiania rzeczywistości i tworzenia czegoś z niczego drzemie w każdym z nas.

Każdy z nas ma w sobie sekretne drzwi do Narni, własnego, prywatnego świata, w którym jest królem bądź królową. Każdy ma lustro, które mówi nam prawdę o nas samych… Każdy na latającym dywanie własnej wyobraźni udać się może w dowolne miejsce prawdziwe lub zmyślone. Stoliczek każdego z nas nakryty jest po brzegi pomysłami, doświadczeniami, reflesjami, którymi można nasycyć własną duszę. I jeszcze wystarczy dla tych, którzy się przysiądą.

Latający dom i inne bajki to kolejna kraina pełna magicznych przedmiotów. Znajdzie się w niej szara gazeta, kryjąca niesamowite opowieści. Świeca, która boi się własnego płomienia, spadająca gwiazdka, potężny dąb, czy też dom unoszący się w powietrze, by spojrzeć na świat z innej perspektywy. Te bajkowe magiczne przedmioty nie tylko bawią i zachwycają – one, fragment po fragmencie, pomagają nam odkrywać prawdę o nas samych. Przypominają, czym tak naprawdę jest magia i że dorosłość nie jest żadnym powodem, by się jej wyrzec.

Zostaw pierwszy komentarz